Moher stanowczo za drogi

Byłem przekonany, że skoro na moherowy beret stać emerytkę, która połowe swojej renty wydaje na leki, a drugą połowę wpłaca dobrowolnie na konto wiadomej radiostacji, to mnie również powinno być stać.
Otóż nie!
Najtańszy beret moherowy jaki znaleźliśmy z kolegą Blackfin'em w Świątyni Wróbala kosztował 45zł!
Były również podróbki za 29zł.

Żądamy więc stanowczych działań rządu na rzecz obniżenia cen moheru. Czujemy się poszkodowani i dyskryminowani pod tym względem. Każdy powinien móc sobie pozwolić na moherowy beret !
blackfin

05/12/2005 - 15:43:59

Przynajmniej ekspedientki były bardzo miłe :)

 
fav Fear

05/12/2005 - 15:44:27

Czemu obniżenie? Najlepiej od razu socjalnie rozdawać za darmo, dla każdej osoby co ukończyła 50 lat.

 
fav drs

05/12/2005 - 16:32:14

Dlaczego akurat 50, a co z młodszymy wielbicielami moheru. Toż to jawna dyskryminacja.
;-)

 
fav Fear

05/12/2005 - 16:41:53

To może lepiej byłoby dołożyć beret jako bonus do becikowego?

 
fav drs

05/12/2005 - 18:08:42

albo do emerytur górników ?

 
fav Fear

05/12/2005 - 19:21:49

Najlepiej do obu naraz :)).

 
fav drs

05/12/2005 - 19:24:04

A jak się górnikowi na emeryturze dziecko urodzi to powinien dostać od razu 4 berety.

 
gogo

05/12/2005 - 20:50:13

Uważam, że pieluchy powinny być produkowane z moheru. Za 50 lat będzie wspaniały filc, a i becikowe od razu zostanie wydane we właściwy sposób: docelowo i perspektywistycznie.