Kolejny nocny spacerek

  2012-09-12 15:36:00

Tym razem mniej udany. Za późno wyszedłem więc i zasięg miałem mniejszy. Widoki jakieś takie mniej ciekawe… nie wiem, może zmęczony po prostu jestem.

Zacząłem od pobliskiej stacji benzynowej, która od naszej, polskiej, katolickiej (;)) różni się chyba tylko wysokością zadaszenia (to nie rozciągnięcie perspektywy, tam narpawdę mógłby wjechać 4 piętrowy autobus ;) ).

obrazek

Wpakowałem się w jakieś mało ciekawe uliczki. Ludzi się trochę kręciło, niektórzy nawet ciekawie wyglądali… ale ja nie mam śmiałości bezczelnie focić obcych na ulicy… to sfociłem już sfocone panie:

obrazek

Przy okazji wyjaśniło się co to za zielone coś widzę z okna hotelu. Stawiam piwo temu, kto zgadnie do czego służy ta zielona siatka (ci co byli w Suwonie niech się nie popisują ;))

obrazek

Później wróciłem w bardziej cywilizowane rejony:

obrazek

Okazało się, że Koreańczycy mają pomnik Matki Polki wracającej z zakupów:

obrazek

Tu niestety pani sprzedająca strasznie się speszyła i twarzy sfocić nie dała:

obrazek

idąc dalej tym “deptakiem” …

obrazek

natrafiłem na kolejne pomniki i rzeźby (chyba):

obrazek
obrazek

a później wlazłem gdzieś nie wiadomo gdzie i po minięciu restauracji, która kojarzy mi się z jakimś amerykańskim filmem (tylko jeszcze nie wiem z którym):

obrazek

trafiłem w rejony, których po ciemku lepiej nie penetrować

obrazek

Później było już tylko lepiej… znajome już skrzyżowanie:

obrazek

park (tak, to jest nocne zdjęcie):

obrazek

jakieś coś myszo-koto-podobne:

obrazek

i pomniki żołnierzy, domyślam się, że koreańskich …

obrazek

… i amerykańskich

obrazek

I to by było na dziś tyle. Muszę mieć jeszcze trochę czasu na sen i rozmyślanie, jak koreanki poruszają się po ulicach zupełnie nie odrywając wzroku od ekranów swoich smartfonów.

Komentarze