Zwiad

  2012-09-08 01:00:00

Fabryka wysłała mnie na zwiad do Koreii.

Znajomi domagają się nie tylko zdjęć ale również opisów więc niniejszym by ich zadowolić będę tu prowadził przez tydzień tripLog'a :-).

No to zaczynamy :)

Lot do Korei trwa około 10 godzin. Co można robić przez ten czas? Można czytać, można oglądać filmy serwowane na małym wyświetlaczu w oparciu fotela. Można słuchać muzyki, można wypełniać deklaracje celne... albo tak jak ja, przez kilka godzin stresować się, czy włożony do głównego bagażu scyzoryk szwajcarski i multitool Lethermana to jeszcze narzędzia czy już broń, której wwiezienie do Korei jest zabronione i grozi więzieniem.

Po wylądowaniu dobrze jest sobie wynając telefon, koreńskie stawki może nie są najniższe ale zawsze tańsze niż 10zł/min w polskim roamingu. Trzeba uważać jaki telefon się bierze i co się w nim wciska, bo można skończyć z zablokowanym sprzętem - a nie każdy ma tyle szczéścia co ja żeby trafić na właściwą kombinację już za 1004. razem ;).

Komentarze