Majsterkowo

  2015-06-12 18:12:00

Postawiłem sobie za cel uporządkować okablowanie i zlikwidować oddzielne zasilacze sprzętu sieciowego mojego ojca (nie robiąc sobie przy tym krzywdy). W sumie się udało :-)

W rolach głównych wystąpiły: plexi, piła i wkrętarka. Drugoplanową ale bardzo ważną rolę odegrał odkurzacz i okulary ochronne.

Jako podstawowego materiału użyłem płyty plexi kupionej w markecie budowlanym:

obrazek
obrazek
obrazek

Z czterech prostokątnych kawałków zrobiłem mocowanie, w które zostanie wsunięty switch sieciowy.

obrazek
obrazek

Dwa nagwintowane otwory + 2 śrubki posłużą za mocowanie bramki VoIP

obrazek

Skrzynka włącznika i bezpiecznika głównego powstała z 7 kolejnych kawałków plexi

obrazek
obrazek
obrazek

Mufy były zbędne, ale miałem je akurat pod ręką, więc… czemu nie? :-)

obrazek
obrazek

Trzy dodatkowe kawałki plexi posłużyły jako mocowanie dodatkowych włączników. Tak się złożyło, że oba urządzenia są zasilane tym samym napięciem, więc grzejące się zasilacze wtyczkowe (jeden ostatnio wyleciał w powietrze) zostały zastąpione porządnym, pojedynczym zasilaczem impulsowym o odpowiednim zapasie mocy.

obrazek
obrazek
obrazek
obrazek

Tak na wszelki wypadek do oryginalnej osłonki styków dokleiłem dodatkowy kawałek plexi. Lepiej dmuchać na zimne, to w końcu 230V.

obrazek

Całość po zmontowaniu wygląda tak:

obrazek

Komentarze